About
Accounts
Friends
-
Loading…zmora about 8 hours ago -
Loading…jestemwmediolanie 2 days ago -
Loading…jakchcesz about 3 hours ago -
Loading…delikatnienie about 2 hours ago -
Loading…przewidywalne 11 days ago -
Loading…greysanathomy about 13 hours ago -
Loading…depresja about 23 hours ago -
Loading…kompleksdziury 44 minutes ago -
Loading…cytaty 27 minutes ago -
Loading…Mefir about 1 hour ago - +128
Click here to check if anything new just came in.
February 23 2012
“ życie to musical- więc tańcz! ”— dancer in the dark.
“ Niech cię nie niepokoją— Leopold Staff
Cierpienia twe i błędy.
Wszędy są drogi proste
Lecz i manowce wszędy.
O to chodzi jedynie,
By naprzód wciąż iść śmiało,
Bo zawsze się dochodzi
Gdzie indziej, niż się chciało... ”
“ Nigdy nie poświęcaj dla kogoś wszystkiego. Ludzie odchodzą. Oni zawsze to robią. ”
“ Ostatnio coraz bardziej się boję, że w pewnym momencie stanę i albo mi się nie będzie chciało ruszyć z miejsca, albo z każdym krokiem będę upadać. ”
“ Bóg zesłał mnie na ziemię, żebym wkurwiała ludzi. ”
"życie to musical - więc tańcz!"
“ powiedz mi, ile prawdy jest w snach? ”
“— doubleespressozróbmy coś, ruszmy się w końcu. życie nie polega na codziennym wstawaniu rano z tą samą ponurą miną, umieraniu z nudów podczas wykładów, piciu piwa popołudniami, zachwycaniem się serialami, szlugach szybko kończonych w przerwach między zajęciami. nie na tym polega młodość. wybierzmy się do teatru, do opery, chodźmy na festiwale kina alternatywnego, na długie spacery, nauczmy się szyć i dobrze gotować, malujmy, twórzmy, oddawajmy się marzeniom, częściej się uśmiechajmy, planujmy, tańczmy, kochajmy się, zwiedźmy Europę, znajdźmy ciekawą pracę... zróbmy coś, niech coś się w końcu ruszy, niech to życie nabierze sensu.
stan dość nieoczekiwanej depresji po uświadomieniu sobie, że młodość też się wkrótce skończy. nie chcę zmarnować tego czasu, co dzień oglądając jedynie Łódź za zamazaną szybą autobusu.
”
“ Mogłabym żyć samą miłością, książkami, i herbatą. ”— P.
“ To były moje marzenia. Pragnęłam, aby mnie ktoś dostrzegł, ale nie podchodził za blisko, zawsze mnie przerażała zbytnia bliskość drugiego człowieka. To był nieokreślony lęk, nagły skurcz serca. I potrzeba wycofania się, ucieczki. ”— Maria Nurowska
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...



